Wybierz region

Wybierz miasto

    Polak zmienia wój wizerunek

    Autor: Artur BOIŃSKI

    2000-06-21, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Religijny, ale zacofany i z dużą przestępczością - tak postrzega nasz kraj spora część społeczeństw krajów UE. Polskie MSZ zamierza przekonywać elity i zwykłych ludzi w krajach ,,piętnastki'', że tak nie jest i że warto ...

    Religijny, ale zacofany i z dużą przestępczością - tak postrzega nasz kraj spora część społeczeństw krajów UE. Polskie MSZ zamierza przekonywać elity i zwykłych ludzi w krajach ,,piętnastki'', że tak nie jest i że warto nas przyjąć do Unii. Jak powinniśmy się promować?



    - Z wielu moich spotkań z delegacjami zagranicznymi wynika, że często jeszcze na Zachodzie postrzega się nas jako kraj zacofany, leżący na cywilizacyjnych peryferiach Europy - przyznaje wicewojewoda wielkopolski, Jerzy Stępień.


    Niewiele wiedzą

    Według różnych sondaży obraz Polski i Polaków na Zachodzie bywa jeszcze gorszy. Badania Instytutu Spraw Publicznych pokazały na przykład, że przeciętny Austriak wolałby mieć Polaka nawet w rodzinie, ale nie w UE, bo obawia się zacofania i przestępczości. Znane są krążące w Niemczech dowcipy w stylu ,,jedź do Polski, twój samochód już tam jest''.

    Jednocześnie jednak badania wskazują, że spora część Hiszpanów, Szwedów czy Portugalczyków w ogóle niewiele wie o Polsce. Polskie MSZ uważa, że jest to sfera, którą można zagospodarować. Dlatego zamierza prowadzić aktywną kampanię promującą Polskę (jako wiarygodnego przyszłego członka UE) w krajach unijnych.


    Kombinujący Polaczek

    MSZ chce wytworzyć pozytywne skojarzenia, nawiązujące do tego, że Polacy są przywiązani do idei wolności, że doświadczyli życia w społeczeństwie wielokulturowym i wieloreligijnym, że nadali nowe znaczenie pojęciu ,,solidarność''.

    - Obawiam się, że znów będzie to kombatancki wizerunek, nawiązujący do historii. Kogo to interesuje na Zachodzie? - zastanawia się Dominik Pijański, dyrektor kreatywny Agencji Reklamowej ,,Just''. - Przecież chcemy zmieniać nasz wizerunek nie u tamtejszych polityków, tylko u zwykłych obywateli, którzy boją się napływu kombinującego Polaczka. Powinniśmy więc raczej pokazać, że tak naprawdę niewiele różnimy się od tamtych społeczeństw.

    - Ze stereotypami trudno walczyć, a obraz Polaka w UE jest stereotypem, na który w części sami sobie zapracowaliśmy - mówi z kolei Dorota Truśkiewicz, media dyrektor w Agencji Reklamowej ,,V&P''. Truśkiewicz uważa, że skoro sami zrobiliśmy sobie złą opinię, sami też musimy to zmienić: - Oprócz działań MSZ niezwykle ważne jest to, jak my wszyscy zachowujemy się, wyjeżdżając na Zachód.


    Przez turystykę do serca?

    Wielkopolanie widzą też potrzebę bardzo praktycznych działań, które zmienią nasz wizerunek. Konrad Napierała, dyrektor poznańskiego hotelu ,,Polonez'' przekonuje, że stereotypy najlepiej burzy się podczas osobistych kontaktów. Trzeba tylko przekonać Europejczyków, by częściej do nas przyjeżdżali. - To wiąże się z koniecznością stworzenia bardziej przyjaznego klimatu zagranicznemu turyście. Trzeba postawić na krajową zdrową kuchnię, zapewnić większe bezpieczeństwo na ulicach, uatrakcyjnić ofertę kulturalną, zwłaszcza latem - uważa.

    Franciszek Breza, prezes firmy ,,Oster'', który wiele lat spędził w Niemczech sugeruje, że warto Europejczykom pokazywać zwłaszcza polską młodzież, która doskonale potrafiła przystosować się do nowej rzeczywistości, jest bardziej otwarta i przejmuje europejskie wzorce.

    - Widzę, że dzieci polskich emigrantów w Niemczech chcą przyjeżdżać do Polski, tu robić kariery - twierdzi Breza. - Należy więc Europie pokazać na tym przykładzie, że Polska to kraj bardzo dużych szans.



    Jerzy Stępień
    wicewojewoda wielkopolski

    Myślę, że promując Polskę, warto upowszechniać te przymioty, które utożsamiane są zwłaszcza z naszym regionem. Przełamując stereotyp Polaka-niechluja, trzeba pokazać, iż jesteśmy w różnych działaniach solidnym, wiarygodnym partnerem. Uważam, że należy pokazywać kraj, który może infrastrukturalnie odbiega od Zachodu, ale dorównuje mu intelektualnie, otwartością, śmiałością myślenia.


    Wojciech Jankowiak
    zarząd województwa wielkopolskiego

    Gdyby chodziło o wypromowanie wyłącznie Wielkopolski, postawiłbym na prezentację naszej gospodarki. Ona jest warunkiem rozwoju innych dziedzin, od niej zależy poziom życia. Pokazałbym naszą otwartość na kooperację - dotychczasowe przykłady lokowania u nas kapitału zagranicznego świadczą o podatnym gruncie i przychylnym klimacie. Mówiłbym też o stosunkowo dobrym poziomie wykształcenia.

    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.