"Hiszpanka" - kadr z filmu "Hiszpanka" - kadr z filmu

(© Materiały prasowe)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Nad twórcami "Hiszpanki" zebrały się czarne chmury. Krytycy bez wahania używają słów "plajta" czy "katastrofa". Czy słusznie?

Faktem jest, że "Hiszpanka" nie może walczyć o taką widownię jak "Ziarno prawdy" (prawie 67 tys. widzów) czy "Wkręceni 2" (90 tys. widzów).

W pierwszy weekend po premierze "Hiszpanka" zgromadziła 16 tys. widzów. Nie jest to komercyjny sukces, jakiego zapewne oczekiwaliby twórcy i dystrybutorzy. Warto jednak przyjrzeć się filmowi z innego, niekomercyjnego punktu widzenia.

"Hiszpanka" to film inspirowany historią, a nie film historyczny. To zasadniczy błąd, który popełniają widzowie oczekujący historii powstania wielkopolskiego na wielkim ekranie. W tym filmie rządzą spirytyści i chwilami Ignacy Paderewski (Jan Frycz).

Niewątpliwie zaletą są niezwykłe zdjęcia i efekty specjalne, o jakich można w polskim kinie pomarzyć. Wykorzystano je w scenach masowych, ale nie tylko. Zobaczcie, jak powstały m.in. sceny z aktorami wcielającymi się w rolę pilotów wykonujących "beczki".

Zobaczcie wideo








Filmy

Komentarze (6)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Wa

Z tego co wiem w Polsce jedną z niewielu profesjonalnych firm pirotechnicznych, które robią efekty specjalne na dużych imprezach jest Click Pyro & Art, nazwa może nie zapada w pamięć, ale nie o to chodzi. Robią naprawdę świetną oprawę pirotechniczną, którą można wykorzystać praktycznie do każdej imprezy

Mar88 (gość)

Trochę pogubiłem się w fabule, ale ogólnie Hiszpanka mi się podobała głównie za sprawą gry aktorów, kostiumów i efektów specjalnych.

Marta (gość) (Radek )

Mi chyba się najbardziej podobała scena z Gloverem na statku ;) generalnie historia przedstawiona przez Barczyka jest zwyczajnie bardziej kolorowa więc ciekawsza ;)

Sylwia (gość)

To prawda efekty specjalne w Hiszpance są niezwykłe. W Polsce z takimi naprawdę rzadko można się spotkać. BYłam pod wrażeniem

Radek (gość)

Sceny wojenne są rewelacyjne! No i te przerywniki z gazetami - świetny pomysł. Taką historię chce się oglądać!

Marta (gość)

To, że film nie jest komercyjnie zrobiony pod publikę nie znaczy, że jest zły..mi wizja Barczyka akurat się spodobała-dobre efekty, trochę historii i bajkowe klimaty