Bartosz Cygan tworzy projekt "od pierwszego właściciela", gdzie fotografuje kierowców, którzy kupili samochody przed laty i mają je do dzisiaj.

Bartosz studiuje fotografię w Szkole Filmowej w Łodzi. Od pewnego czasu jeździ po całej Polsce w poszukiwaniu ludzi, którzy kupili przed laty nowe samochody i mają je do dzisiaj.

- Pomysł na projekt zrodził się przy przysłowiowym piwie z kolegą. Okazało się, że dziadek jego żony ma Fiata 125p, którego zakupił jako nowy w czasach PRL, a dokładniej w 1988 roku i cały czas jest w jego posiadaniu. Z racji tego, że jestem miłośnikiem motoryzacji lat 70. i 80. a tytuły ogłoszeń na portalach aukcyjnych posiadające magiczne: „od pierwszego właściciela” wydawały mi się być mitem, zapragnąłem poznać Pana Lucjana i jego historię związaną z Fiatem 125p - tłumaczy nam Bartosz.

Zobacz również: Studniówka w PRL-u. Kiedyś młodzież potrafiła się bawić



Fotograf postawił sobie za cel odnalezienie i fotografowanie pierwszych właścicieli samochodów z czasów PRL-u. Początkowo pytał znajomych jednak efekty były mizerne. Bartosz założył więc bloga i stronę internetową oraz zaczął kontaktować się z klubami miłośników motoryzacji z czasów PRL-u.

- Miałem też zawsze przy sobie wydrukowane kartki z informacją o moich poszukiwaniach, które zostawiałem za wycieraczkami samochodów. Szukałem egzemplarzy mogących pasować do mojego tematu i tutaj pomogła mi moja wiedza motoryzacyjna a czarne tablice rejestracyjne mogły sugerować, że samochód od dłuższego czasu jest w rękach jednego właściciela - mówi Bartosz.

Z aparatem fotograficznym odwiedził m.in. Bielsko Białą, Andrychów, Kraków, Tarnów, Krosno, Rzeszów, Stalową Wolę i Warszawę. Bartosz nie tylko fotografuje samochody, ale stara się zapisywać krótkie historie ich właścicieli. Do swojego projektu używa aparatu analogowego.

- Zbliża się termin złożenia mojej pracy magisterskiej ale aparatu nie planuję złożyć na półce ponieważ po krótkim odpoczynku planuję kontynuować temat. Może za rok lub dwa zbierze się materiał na wydanie albumu, to jest takie moje małe marzenie - podsumowuje Bartosz.

Jeżeli posiadacie tego typu samochód i jesteście jego pierwszym właścicielem lub znacie takie osoby, to zachęcamy Was do skontaktowania się z Bartoszem. Znajdziecie go na facebooku oraz na stronie internetowej.



Hallo

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Moto maniak (gość)

Najbardziej przypadł mi do gustu volvo 144 standard znam ten model z silnikiem 2 litrowym benzynowym ale wiem że były też diesle mój ojciec takiego miał tylko sedana, potężne auto wielkie i wygodne tylko mało ekonomiczne jak na dzisiejsze warunki. Łezka w oku się kręci do dziś bo właśnie takim stawiałem swoje pierwsze kroki kierowcy.