Już od ponad dwóch lat stopniowo maleje oprocentowanie kredytów hipotecznych w rodzimej walucie. Dziś miesięczna rata 30-letniego długu wynosi około 465 zł na każde pożyczone 100 tys. kapitału. W trzecim kwartale 2012 roku było to około 640 zł miesięcznie. Dalsze obniżki rat są bardzo prawdopodobne, choć dziś Rada Polityki Pieniężnej kazała na nie jeszcze poczekać.

Gdyby wierzyć w prognozy bazujące na notowaniach kontraktów terminowych na stopy procentowe, to do końca 2015 roku można się spodziewać nawet 2-3 obniżek stóp procentowych (po 25 punktów bazowych każda) – wynika z danych, które zebrał Lion’s Bank. Pierwsza z nich powinna mieć miejsce już w marcu lub kwietniu. Zmiana taka doprowadziłaby do obniżenia się i tak już rekordowo niskiego kosztu kredytów oraz oprocentowania lokat. Istnieje bowiem silne połączenie pomiędzy stopą referencyjną ustalaną przez RPP, a stawką WIBOR od której zależy oprocentowanie produktów bankowych.

Czytaj też: Wkład własny wymagany nie tylko w Polsce

Obniżki warte 522 złotych
Jak to wygląda na liczbach? Przyjmijmy, że dług na zakup mieszkania w kwocie 300 tys. zł został zaciągnięty na 30 lat i doszło do tego przed rozpoczęciem przez RPP cyklu obniżek stóp procentowych (np. w sierpniu 2012 r.), kiedy przeciętna marża kredytowa wynosiła 1,5% (dziś jest to już około 1,8 – 1,9%). Wtedy rata modelowego kredytu wynosiła 1918 zł. Dziś oprocentowanie długu zmalało niemal o połowę (z około 6,6% do niespełna 3,9%), a wraz z nim rata modelowego kredytu zmalała do 1396 zł, a więc aż o 522 zł.
Bardziej uniwersalnym wynikiem jest przeliczenie miesięcznej raty na 100 tys. zł pożyczonego kapitału. Taka informacja pozwala potencjalnemu kredytobiorcy łatwo obliczyć z jaką ratą powinien się liczyć zadłużając się na zakup mieszkania. Pożyczając 200 tysięcy musi bowiem taki wynik pomnożyć razy 2, a pożyczając 450 tysięcy zastosować mnożnik 4,5. Zadłużając się przed rozpoczęciem przez RPP cyklu obniżek stóp procentowych, trzeba było się liczyć z ratą na poziomie 639,3 zł na każde pożyczone 100 tys. zł na 30 lat. Dziś miesięczna rata takiego długu wynosi 465,4 zł na każde pożyczone 100 tys. zł.

Czytaj także: Mieszkanie - kupić czy wynająć?

Do obniżki może dojść w marcu lub kwietniu
Jak wcześniej wspomniano prognozy na najbliższe miesiące sugerują, że raty mogą jeszcze spaść. Tak przynajmniej wynika z aktualnych notowań kontraktów terminowych na stopę procentową. Wynika z nich, że WIBOR 3M może spaść do poziomu 1,74% w perspektywie 2 miesięcy. Kolejne miesiące mogą nawet przynieść obniżkę WIBOR-u do poziomu 1,41% (za 9 miesięcy). Co niemniej ważne w znacznie dłuższym horyzoncie czasowym (21-miesięcznym) kontrakty na WIBOR 3M notowane są na poziomie 1,53%, a więc także niżej niż dzisiejszy poziom WIBORu (1,99%). Liczby te są o tyle ważne, że składnikiem oprocentowania kredytu mieszkaniowego w Polsce bardzo często jest właśnie WIBOR 3M. W efekcie gdy jest on niższy, raty maleją.
Powyższe liczby świadczą o wierze graczy rynkowych w mające nadejść jeszcze w tym roku 2 lub nawet 3 obniżki stóp procentowych (po 25 pkt.). Do tego w horyzoncie dwuletnim WIBOR nie powinien być wyższy niż dziś. Z dzisiejszej perspektywy najbardziej prawdopodobny scenariuszem na najbliższe dwa lata sugeruje więc, że koszt kredytów powinien spaść i utrzymać się na niższym niż dziś poziomie. Rata modelowego kredytu może za 3 kwartały spaść z dzisiejszego poziomu 1396 zł do 1299 zł miesięcznie – tak przynajmniej rynek wycenia dziś najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Finanse

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Jan (gość)

Autorem tego tekstu jest naganiacz kredytowy...
Obecnie kredyty wcale nie są tanie. To prawda, że stopy procentowe są niskie. Banki jednak po cichu podwyższyły znacznie stały element oprocentowania kredytu, czyli marżę, co przy niskich stopach jest jeszcze niezauważalne. Prawda jest jednak taka, że ktoś kto weźmie dzisiaj kredyt, będzie płacić wyższą ratę niż te osoby, które wzięły kredyt w tej samej wysokości ale jakiś czas temu (gdy marże były niższe). Dziennikarzom Głosu zalecam kurs z ekonomii i nieprzedrukowywanie sponsorowanych artykułów...