Papieski rajd rowerowy w Kościanie z metą w Borowie

Papieski rajd rowerowy w Kościanie odbył się ósmy raz. Blisko 50 cyklistów wyruszyło z Placu Niezłomnych w Kościanie najpierw do Starego Gołębina, a potem do Borowa.

Papieski rajd rowerowy w Kościanie odbył się ósmy raz, zorganizował go Klub Wujka Karola. Około 50 cyklistów wyruszyło z Placu Niezłomnych w Kościanie. Pierwszym celem rowerzystów był Stary Gołębin. - Proboszcz tamtejszej parafii opowie nam o historii kościoła w Starym Gołębinie. W programie jest również spotkanie z kapelą dudziarską, która zagra dla nas na dudach - wyjaśnia Elżbieta Bączyk, szefowa Klubu Wujka Karola.

Zobacz też: Biegi przełajowe im. Dezyderego Chłapowskiego w Turwi [zdjęcia]

Celem cyklistów, którzy wzięli udział w papieskim rajdzie było jednak Borowo. Najpierw w Stacji badawczej Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu odwiedzili ścieżkę edukacyjną i rozwiązali związaną z nią krzyżówkę. Przy hali sportowej Herkules w Borowie rozegrany został turniej o puchar Jana Pawła II. Konkurencji sprawnościowych było pięć, w tym bieg w workach i sztafeta.

Rowerzyści, którzy wzięli udział w wycieczce, przejechali około 18 kilometrów. Nikt z uczestników rajdu papieskiego nie zakończył go z pustymi rękoma. Dla wszystkich przygotowano upominki. Nie zabrakło również słodkiego poczęstunku. Papieski rajd rowerowy w Kościanie sfinansowały samorządy miasta i powiatu.
∨ Czytaj dalej

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię