Przygotowują się na najgorsze, mogą to być wojny, atak zombie, utrata pracy czy nawet przerwa w dostawie wody. Poznajcie preppersów, którzy są gotowi o każdej porze dnia i nocy.

W USA jest ich kilka milionów, w Polsce kilka tysięcy. Z osobami z Wrocławia, które przygotowują się na najgorsze, spotkaliśmy się w sobotę na wałach przy Odrze. W sumie pojawiło się kilka osób, większość stanowili mężczyźni.

Czytaj też: Fińska przyroda w obiektywie 21-letniego zaklinacza wiewiórek [ZDJĘCIA]

Na początku było rozpalanie ogniska, potem zbieranie plastikowych butelek, z których powstały lotki do tak zwanej dmuchawki. To prymitywna broń, która pozwala upolować kaczkę czy wiewiórkę. Ale preppersi tego dnia do zwierząt nie strzelali, uczyli się tylko, jak obsługiwać dmuchawkę, by w razie potrzeby mogli z niej korzystać.

Na spotkaniu we Wrocławiu pojawił się m.in. 30-letni Sławek, który na co dzień prowadzi własną działalność gospodarczą i stoi na czele wrocławskiej grupy.

Hallo

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Slawek (gość)

Tytułem lektury dla preppersów w 2015 roku ukazały się dwie książki. W tym "Przygotowani przetrwają. Survival miejski" - biblia polskich preppersów. Na rok 2016 wyd. Pascal zapowiedziało kolejną o survivalu.

niewyszło (gość)

Podzielcie to na 45 stron- łatwiej będzie czytać. Z uwagi na zbyt małą liczbę stron, odpadłem na drugiej...

Preppi (gość)

"Sławek, który na co dzień prowadzi własną działalność gospodarczą i stoi na czele wrocławskiej grupy. "
Wodzu prowadz? Niech zyje Krwawy Hegemon? :P
Przewodca to moze on jest w swojej wyborazni lub wyobrazni dziennikarzyny.
Inicjatorem warsztatow najwyzej, i jesem mu za to wdzieczny ale bez przesady.