TVP - Dziesięć osób do zwolnienia w poznańskiej telewizji

Związki zawodowe TVP w Warszawie ogłosiły wczoraj pogotowie strajkowe. Do końca roku zarząd chce zwolnić pół tysiąca z 4300 osób w całej Polsce. Wiadomo na pewno, że dziesięć osób straci pracę w poznańskim ośrodku ...

Związki zawodowe TVP w Warszawie ogłosiły wczoraj pogotowie strajkowe. Do końca roku zarząd chce zwolnić pół tysiąca z 4300 osób w całej Polsce. Wiadomo na pewno, że dziesięć osób straci pracę w poznańskim ośrodku Telewizji Polskiej.

- W ośrodkach jest jeszcze gorzej niż w Warszawie - tak ocenia sytuację w regionach Mariusz Jeliński, członek zarządu Związku Zawodowego Pracowników Twórczych TVP.

Z dokumentów, jakie mają związkowcy wynika, że we wszystkich 16 ośrodkach regionalnych w kraju pracę straci 46 z 286 dziennikarzy, 19 z 26 redaktorów, 21 z 228 realizatorów wizji, 17 ze 120 operatorów światła i dźwięku. - Telewizja jest jedną firmą. Dlatego nasze pogotowie strajkowe ogłoszone w stolicy, to również walka o pracowników w Poznaniu - podkreśla Mariusz Jeliński.

W poznańskim ośrodku TVP z pracą pożegna się na pewno dziesięć osób. - Listę otrzymały związki zawodowe. Pracownicy, którzy nie są na urlopach, zostali już o tej decyzji poinformowani - mówi nam Lena Bretes, dyrektor poznańskiego ośrodka TVP.

Na liście zwolnień są pracownicy wszystkich działów, ale nie są to najbardziej znane z anteny nazwiska, które kojarzą widzowie.

Zwolnienia to nie jedyny problem regionalnej TVP. Po wakacjach lokalny program w telewizyjnej Dwójce nie wróci już na godzinę 18. Dla obecnej władzy TVP ważniejsze od informacji regionalnych są teleturnieje, programy podróżnicze Wojciecha Cejrowskiego, a nawet... komedie romantyczne. Od września program regionalny będzie się rozpoczynał o godzinie 17.30. To oznacza niższą oglądalność i mniejsze wpływy z reklam.

- Zarząd TVP zdecydował o przesunięciu "Panoramy" z godz. 18.30 na 22.45, począwszy od ramówki letniej. To spowodowało, że popołudniowy segment informacji przestał istnieć. Pozostawienie programów lokalnych o godz. 18 bardzo utrudniłoby odpowiednie planowanie programu w Dwójce, z uwagi na moduły czasowe seriali i magazynów - tłumaczy decyzję Daniel Jabłoński, p.o. rzecznika TVP.

Komentarze

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane