Według krytyków literackich fenomen "Pięćdziesięciu twarzy Greya" polega głównie na dobrym marketingu. Nie zmienia to faktu, że to właśnie trylogia E.L. James jest obecnie najbardziej rozchwytywaną pozycją na rynku. Ma to związek także z ekranizacją pierwszego tomu. Film z Dornanem i Johnson w rolach głównych dzisiaj (13 lutego) wchodzi do polskich kin. Zastanawialiśmy się, jakie powieści erotyczne są z wyższej półki niż opowieść Christiana Greya i Anastasii Steele. Odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy, śledząc opinie czytelników na forach internetowych. Sprawdźcie, co polecają nie krytycy, lecz czytelnicy.


Książki

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

rass (gość)

Nie zależnie od tego, czy jesteśmy fanami, czy przeciwnikami, musimy przyznać, że Pięćdziesiąt twarzy Greya dało kilka pozytywów. Zgadzacie się? Zauważacie inne plusy?
http://www.cosnowego.idiks.org/grey-byl-nam-potrzebny/

dd (gość)

Ciekawe jak ten film ma się do nowo uchwalonej konwencji przeciwdziałaniu przemocy w stosunku do kobiet, którą to nasz wszechwspaniały i wszechwiedzący sejm uchwalił. To nachalnie promowane dno a nie ksiażka czy film.

qwerty (gość)

"Nie zmienia to faktu, że to właśnie trylogia E.L. James jest obecnie najbardziej rozchwytywaną pozycją na rynku. "
może dlatego, że kobiety lubią poczytać o fantazjach, które w realnym świecie się nie zdarzają.