Całkiem niezła runda kościańskiego beniaminka I ligi

Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
Dawid Dominiczak
Udostępnij:
Spore oczekiwania przed nowym sezonem, ale już w I lidze mieli sympatycy szczypiornistów z Kościana. Wynik na półmetku jest niezły, ale podobnie jak w Lesznie pozostaje niedosyt, bo mogło być lepiej.

Tęcza Folplast weszła w sezon naprawdę dobrze. Już na inaugurację napędziła strachu jednemu z faworytów, przegrywając dopiero w karnych na parkiecie Grunwaldu Poznań. Po chwili przyszło pierwsze zwyvcięstwo na swoim parkiecie z AZS Uniwersytet Zielona Góra i po dwóch kolejkach było już 4 punkty na koncie podopiecznych trenera Dawida Nowaka. Początek więc niemal wymarzony. Jeszcze lepsze humory były po trzeciej kolejce i wygranej w Świebodzinie 24:25. Od kolejnego meczu zaczęły się kłopoty. Porażka u siebie ze Świdnicą, wysoka porażka w Kątach Wrocławskich, nieoczekiwana porażka w długo wyczekiwanych derbach z Realem Astromalem Leszno i oddany mecz bez walki w Obornikach Śląskich. Zespół zjechał w tabeli dość nisko, ale po czterech porażkach z rzędu zmobilizował się na koniec rundy, wygrywając trzy spotkania, w tym to kończące stary rok w Gorzycach Wielkich. Ten udany finisz pozwolił zespołowi wywindować się na 6-7 miejsce, które dzierży z zespołem z Leszna. 5 meczów i 5 porażek i jeden przegrany mecz po karnych. To wszystko złożyło się na zdobycz 16 punktów. To przyzwoity wynik, choć na pewno bolesne okazały się porażki na własnym parkiecie z rywalami, którzy wydawali się być w zasięgu. Bardzo realne było nawet 4 miejsce w tabeli za trójką zespołów z Kątów Wrocławskich, Obornik Śląskich oraz Poznania.

Pierwszą część sezonu zakończyliśmy dobrym meczem w Gorzycach Wielkich i zwycięstwem i taką dobrą ocenę wystawiam mojej drużynie na półmetku rozgrywek. Myślę, że mamy całkiem niezłą pozycję wyjściową przed rewanżami

– przyznał Dawid Nowak, trener Tęczy Folplast Kościan.

Dodajmy, że w I rundzie najskuteczniej w zespole z Kościana zagrali: Michał Przekwas – 46 bramek, Daniel Olejnik – 43, Dawid Wesołek – 41 oraz Filip Stachowiak – 40.

Zespół do rozgrywek powróci 29 stycznia, kiedy zmierzy się we własnej hali w derbach z Grunwaldem Poznań.

Fight Raport odc. 2

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie