Miał blisko 4 promile i chciał zatankować swój samochód

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W Śmiglu zatrzymano 47-letniego mężczyznę, który kierował fiatem seicento w stanie nietrzeźwości. Kierowca został ujęty przez dwóch mężczyzn, którzy uniemożliwili mu dalszą jazdę i zadzwonili po policję.

- Historia miała swój początek na jednej z ulic Śmigla w centrum miasta. Mężczyzna zauważył seicento, którego kierowca miał trudności z opanowaniem pojazdu. Samochód jechał całą szerokością jezdni, najeżdżał na krawężnik albo zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu. Świadek ruszył swoim skuterem za bardzo dziwnie poruszającym się fiatem - relacjonuje Radosław Nowak, oficer prasowy KPP w Kościanie.

Gdy samochód zjechał na stację paliw, świadek postanowił działać. Do ujęcia nietrzeźwego kierowcy włączył się również drugi mężczyzna, który zauważył, że kierowca miał trudności w opanowaniu samochodu, a także problemy z utrzymaniem równowagi po wyjściu z pojazdu. Świadkowie nie dopuścili, żeby kierowca odjechał ze stacji. Na miejsce wezwano policyjny patrol. Badanie trzeźwości 47-latka wykazało 3,58 promila alkoholu.

Mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu w policyjnej celi, usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. - Cieszymy się, że świadkowie tego zdarzenia nie pozostali bierni na zachowanie kierowcy i dzięki nim wyeliminowano z ruchu człowieka, który mógł doprowadzić do tragedii na drodze - dodaje R. Nowak.

Czy należy celebrować oceny i świadectwo dziecka?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie